Przyzwyczajenia, nawyki i zwyczaje mogą nam ułatwiać życie, ale również prowadzić do licznych pułapek. Myślę tu szczególnie o nawykach żywieniowych, które nie służą naszemu zdrowiu. Sama świadomość, że preferowane przez nas wybory kulinarne prowadzą do otyłości jest ważnym krokiem, ale niewystarczającym. Przede wszystkim trzeba się przygotować na całkowitą zmianę stylu życia i to na zawsze.
Większość osób stosujących diety odchudzające podlega pewnej prawidłowości ? kiedy zaczynają tracić na wadze i odczuwają zadowolenie z wyników kuracji, ich czujność powoli spada. Po jakimś czasie nie mają już ochoty na ciągłe przestrzeganie diety i odmawianie sobie jedzenia, które tak lubią. Im bardziej restrykcyjna jest dieta tym szybciej następuje zmęczenie odchudzaniem. I co się dzieje później? Niektórzy stopniowo, inni natychmiast, powracają do swoich ulubionych posiłków, co szybko prowadzi do efektu jo-jo. Z czasem, gdy tkanka tłuszczowa znowu przyrośnie, podejmują decyzję, że pora na kolejną dietę.
Swoim pacjentom proponuję przejście na dietę strukturalną, która stwarza dużo większe szanse na zachowanie efektów kuracji odchudzającej na stałe. Produkty zalecane w tej diecie są bardzo urozmaicone i wszystkie cechuje niska kaloryczność. Czasami jednak obiektywne okoliczności utrudniają wprowadzenie w życie nawet tak prostego i nie wymagającego żadnych specjalnych zabiegów planu odżywiania. W takiej sytuacji sugeruję wprowadzenie przynajmniej jednego pozytywnego przyzwyczajenia.
Problem większości osób otyłych i często również tych z nadwagą dotyczy nadmiernego najadania się przed snem. Zalecane 3-4 godziny odstępu między ostatnim posiłkiem, a zaśnięciem to dla nich utopia. Niektórzy dodatkowo budzą się w nocy i od razu kierują się w stronę lodówki.
Brak regularnego spożywania posiłków w ciągu dnia i w dodatku mało wartościowe menu powodują, że dopiero wieczorem, kiedy jest chwila wytchnienia, przychodzi pora na nadrabianie zaległości. Następuje wtedy kumulowanie się oznak wyczerpania rezerw wydolności organizmu będących następstwem niedoboru ważnych składników odżywczych, zwłaszcza witamin i związków mineralnych, co właśnie pod wieczór jest odczuwane szczególnie dotkliwie.
Zmiana tego fatalnego nawyku większości moich pacjentów, którzy podejmują się kuracji odchudzającej, sprawia największe trudności. Znajdują masę wymówek, byleby tylko zachować ten rytuał. Niestety nawet bez przekraczania norm kaloryczności diety, a jedynie objadając się przed snem można nabawić się pokaźnej nadwagi.
Jak więc poradzić sobie z tym problemem?
Posiłek powinien być najmniej obciążający żołądek i jelita, czyli przy minimalnej objętości pokarmu dostarczać jak najwięcej cennych składników odżywczych i jak najmniej kalorii. Takie warunki spełniają eliksiry diety strukturalnej czyli świeże, naturalne koktajle, które należy przygotować bezpośrednio przed spożyciem. Charakteryzują się niską kalorycznością (150-200 kcal) i zawierają niespotykane w tradycyjnych posiłkach dawki witamin i związków mineralnych.

Pierwszy z zalecanych podczas kuracji odchudzających jest Eliksir Odchudzający ? Zielony. Ma szereg zalet, poza uczuciem sytości i ogólnym wzmocnieniem organizmu, zawiera związki poprawiające metabolizm, które są potrzebne zwłaszcza przed snem. Wówczas to tempo podstawowej przemiany materii zadecyduje o tym, ile ewentualnie schudniemy do następnego ranka.
Eliksir zielony (150 kcal) ? poprawia przemianę materii, odchudzający
Wszystkie składniki należy zmiksować i pić bezpośrednio po przyrządzeniu.

dr Marek Bardadyn - ekspert w dziedzinie żywienia, twórca diety strukturalnej, autor bestsellerów - "Kody młodości", "Odchudzanie weekendowe"