Start » Żywienie ABC » Czerwono mi

czerwono mi

Problem cery naczyniowej rozpoczyna się bardzo niewinnie. Traktowany jest początkowo przez większość z nas jedynie jako defekt kosmetyczny. Objawia się pojawiającym  i zanikającym rumieniem centralnej części twarzy. Osoby z cerą naczyniową bardzo często nie są świadome, że mają do czynienia z początkową fazą powszechnej choroby, jaką jest trądzik różowaty i traktują ten problem jako stan. Niestety nieodpowiednia pielęgnacja i narażanie się na działanie czynników drażniących mogą doprowadzić w późniejszym okresie życia do przewlekłych zmian w dużym stopniu obniżających nasz komfort życia.

Która z nas nie zaczerwieniła się jako nastolatka, zaczepiona przez jakieś chodzące bożyszcze szkoły lub w innej żenującej dla nas sytuacji? Ile dałybyśmy wtedy, żeby w jednym momencie móc zapaść się pod ziemię i nie pokazywać naszego zawstydzenia? Krzepiący jest fakt, że większości z nas ta „przypadłość” mija z wiekiem, ale wyobraźmy sobie teraz, że jako  30-, 40-latki nadal „twarz pokerzysty” możemy pozostawić w sferze marzeń i każda stresująca sytuacja maluje się nam piekielnym, krwistoczerwonym rumieniem w kształcie motyla, biegnącym od nosa i rozlewającym się na całe policzki! Koszmar? Niestety nie, to rzeczywistość dla wielu z nas…

Ale na tym przykre sytuacje związane z cerą naczyniową się nie kończą. Przy nieodpowiedniej pielęgnacji możemy się w kolejnych fazach „dorobić” nieładnie wyglądających, czerwonych grudek, powstających na tle utrwalonego już rumienia, które tworzą się w wyniku zakażenia bakteryjnego. Jak to możliwe? Silnie rozszerzone naczynie jest niczym miniaturowa, otwarta rana. Ścianka je otaczająca staje się tak cienka, ze nie stanowi już bariery dla wszelkich drobnoustrojów bytujących na naszej skórze i pozwala im wniknąć głębiej! W takiej sytuacji historia najczęściej kończy się antybiotykiem. No, ale dość straszenia! Co robić by do takiej sytuacji nie dopuścić?

Oczywiście dusić potwora w zarodku JCzyli do znudzenia: profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka! Czego unikać?

  • słońca (!!!)– promienie UV poważnie uszkadzają śródbłonek naczyniowy
  • skrajnych temperatur– zarówno upał jak i mróz źle wpływają na nasze naczynka. Rezygnacja z urlopu w tropikach czy na stoku narciarskim byłaby nonsensem, ale w takich okolicznościach nie wolno nam zapomnieć, o specjalnych kremach ochronnych
  • bardzo ostrych potraw
  • czerwonego wina oraz wysokoprocentowego alkoholu
  • czekolady L
  • intensywnego wysiłku fizycznego – przestawmy się na bardziej umiarkowane sporty, po których rumień na twarzy nie będzie się nasilał
  • drażniących kosmetyków
  • masażu twarzy – nawet takiego wykonywanego we własnym zakresie. Im mniej będziemy pocierać skórę tym lepiej. Pamiętajmy – kropla drąży skałę!

A co w takim razie nam służy? Wszystko co chłodne i umiarkowane. Do zmywania używajmy lekkich emulsji i płynów micelarnych, a do codziennej pielęgnacji kremów dla cery wrażliwej lub naczyniowej (ponad 80% osób z cerą naczyniową ma skórę wrażliwą). Te przeznaczone na dzień koniecznie muszą zawierać filtry UV! Szukajmy w nich także witaminy C, K oraz PP, escyny, rutyny oraz retinaldehydu. Latem zaprzyjaźnijmy się z wodą termalną, która pomoże nam momentalnie obniżyć temperaturę rozognionej skóry twarzy, a zimą z kremem chroniącym skórę przed bezpośrednim działaniem mrozu (kremy dla narciarzy). W przypadku trwale rozszerzonych już naczyń nie składajmy broni, pomoże nam dermatolog lub specjalista medycyny estetycznej, który przy pomocy lasera skutecznie zamknie czerwone pajączki i pomoże w widoczny sposób zmniejszyć rumień. Pomocny może być również makijaż korekcyjny, który po odpowiednim instruktażu profesjonalisty wykonamy dosłownie w 5 minut!

Nasz wygląd zewnętrzny jest nieodłączną cechą naszej tożsamości i ma istotny wpływ na to jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie. Skóra w znacznym stopniu decyduje o naszym zadowoleniu oraz poczuciu atrakcyjności zewnętrznej. Dbajmy więc o nią skrupulatnie, a z pewnością odwdzięczy się nam nieskazitelnym wyglądem teraz i w przyszłości!

Anna Beik, Kosmetolog, Harmony Live Spa

http://www.harmony-live-spa.pl


Powrót




Licznik kalorii



 

kcal

Ta grupa potrzebuje codziennie

Licznik wagi

Twój wzrost (cm):

Twoja waga (kg):

Twój Indeks Masy Ciała:

Licznik kalorii & Licznik wagi   

Copyright © 2012 KUPIEC