Polecamy duże twarde owoce, które nie plamią lub można je obrać palcami, np. jabłka, banany, śliwki. Odradzamy truskawki, maliny, brzoskwinie czy jagody. Owoce najlepiej umyć w domu i osuszone przewieźć w plastikowym pojemniku (nie w foliowej torbie!). Możemy też zabrać surowe warzywa, umyte i obrane (jeśli tego wymagają) - np. marchewki, różyczki kalafiora, twarde pomidory, rzodkiewki. Przyda się chrupkie pieczywo albo wafle ryżowe, a do przegryzania suche herbatniki, zbożowe batony (müsli). Jeśli nie chcemy zrezygnować z tradycyjnych kanapek z wędliną i serem, możemy je zabrać, ale pod warunkiem dobrego zabezpieczenia. Powinny być owinięte w folię aluminiową i przewożone w termotorbie lub turystycznej lodówce. Pragnienie najlepiej ugasi woda mineralna. Pamiętajmy, aby pić dużo, zwłaszcza w upale, by uniknąć odwodnienia. Warto zabrać termos z wrzątkiem i robić herbatę czy kawę na postojach. Kierowcom w opanowaniu zmęczenia pomogą napoje energetyzujące lub izotoniczne. Wygodnym rozwiązaniem jest też ?kawa w cukierku".
Pewne produkty nie sprawdzają się w podróży, a na dodatek mogą nam zaszkodzić. Należą do nich:
Źródło: Żyjmy Dłużej, nr 08/2005

Marek Sitkowski