?Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!?
No może nie aż taka zła i ma wiele uroku, ale dla naszej skóry na pewno niekorzystna? okres ten jest poważnym wyzwaniem dla niej. W tym czasie traci ona dwa razy więcej wilgoci niż podczas innych pór roku. Przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach z przesuszonym powietrzem, ogrzewanie samochodowe oraz gwałtowne zmiany temperatury podczas wychodzenia na świeże powietrze są poważnym obciążeniem dla naturalnych mechanizmów ochronnych (utrudnione obkurczanie i rozszerzanie naczynek krwionośnych, przemarznięcia oraz przesuszenie).
Pielęgnacja w tym okresie powinna być szczególnie dbała.
- Preparaty bezalkoholowe (!) do oczyszczania skóry, a poranna toaleta nie powinna odbywać się bezpośrednio przed wyjściem na zewnątrz.
- Preparaty nawilżające powinny być nakładane na skórę w ilości zapewniającej odpowiedni poziom nawilżenia ? pożądane składniki, które bardzo dobrze sprawdzają się, jako substancje wiążące wilgoć w naskórku to kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna.
Natłuszczanie skóry ? zimą możemy pokusić się o stosowanie bogatszych składników w kremach i balsamach do ciała; o gęstszej i bardziej zwartej konsystencji (żelowe formuły preparatów zostawmy sobie na lato)
- Przy temperaturze poniżej ?0?, ostrym wietrze a już szczególnie, gdy wybieramy się na stok narciarski czy lodowisko koniecznością jest stosowanie preparatów ochronnych na zimę, które dodatkowo zawierają filtry UV ? śnieg mocno odbija promienie słoneczne.
- Pamiętajmy o ochronie ust balsamami i sztyftami ochronnymi (także z filtrami UV), by nie dopuścić do przesuszenia i popękania ich.
- Chrońmy nasze dłonie ? nośmy rękawiczki, a krem do rąk niech na stałe zagości w torebce.
- Makijaż zimą ? może być troszeczkę mocniejszy; jeśli jest nałożony na dobrze wykonaną bazę (oczyszczona i stonizowana skóra oraz nałożony krem dobrany do potrzeb cery) pełni także funkcję ochronną przed warunkami atmosferycznymi :) , dlatego zachęcam ? malujmy się :)
- Długie i gorące kąpiele niech będą rarytasem, na który pozwalamy sobie od czasu do czasu, a nie codziennym rytuałem.

- Masujemy nasze ciało ? poprawiamy w ten sposób krążenie krwi, nawilżamy i natłuszczamy skórę, działamy rozgrzewająco i terapeutycznie; zachęcam do sięgnięcia po preparaty na bazie cynamonu, piernika, kakao, pomarańczy oraz goździków? nastroją pozytywnie :)
I jeszcze jedna drobna rzecz ? w wirze przedświątecznego sprzątania i kuchennej krzątaniny proszę nie zapomnieć o sobie? radzę wybrać się zawczasu do fryzjera, który odświeży włosy oraz umówić się na przedświąteczne ułożenie fryzury, hennę i regulację brwi oraz elegancki manicure? a może znajdziecie jeszcze czas na jakiś zabieg relaksujący, by przy świątecznym stole olśnić wszystkich naturalnym blaskiem???? Tego oraz zdrowia z całego serca Wam życzę? :)
Daria Kozłowska ? kosmetolog, Manager FERO SPA
http://www.ferosystem.pl/
Powrót